
Opór to sygnał, który mówi coś ważnego o tym, co chronimy. Wyjaśniam, czym jest opór w ujęciu psychoanalitycznym.
Zdarza się, że ktoś przychodzi na terapię tygodniami, miesiącami i jednocześnie unika mówienia o tym, co najbardziej boli. Przyznaje po wielu sesjach: „właściwie to wiedziałem/wiedziałam od początku, ale jakoś nie mogłam tego powiedzieć”. Zapomina o sesjach, spóźnia się, milknie właśnie wtedy, gdy rozmowa zbliża się do czegoś ważnego.
Tak wygląda opór.
Czym jest opór w psychoanalizie?
Opór (resistance) to wszelkie działania, świadome i nieświadome, które spowalniają lub blokują proces terapeutyczny. Freud opisał go jako naturalną siłę psychiki, która broni się przed tym, co nieświadome, przed bólem, którego dotknięcie wydaje się zbyt trudne. W konsekwencji opór spowalnia proces zmiany.
Opór może przyjmować wiele form:
- milczenie lub zmiana tematu w kluczowym momencie
- intelektualizowanie – mówienie o uczuciach zamiast ich odczuwania
- spóźnianie się lub odwoływanie sesji
- zgadzanie się ze wszystkim, co mówi terapeuta (tzw. opór przez ugrzecznienie)
- nagłe poczucie, że terapia nie ma sensu lub nic się nie zmienia.
Dlaczego opór nie jest problemem, za to ważną informacją?
Łatwo pomyśleć, że opór to przeszkoda, którą trzeba pokonać. W podejściu psychoanalitycznym jest inaczej: opór jest informacją o tym, co jest dla danej osoby najtrudniejsze do dotknięcia. Pokazuje, gdzie psychika zbudowała ochronę i dlaczego.
Jeśli coś jest chronione, znaczy, że kiedyś ta ochrona była potrzebna. Być może powiedzenie prawdy w domu było niebezpieczne. Być może wyrażenie złości kończyło się karą. Być może bliskość zawsze poprzedzała ból.
Opór chroni nas przed powtórzeniem tamtego bólu, nawet jeśli dziś, w gabinecie, jesteśmy bezpieczni.
Jak terapeuta pracuje z oporem?
Terapeuta psychoanalityczny nie walczy z oporem. Nie naciska, nie przekonuje, nie przebija się przez ochrony pacjenta. Zamiast tego stara się rozumieć opór i zaprasza do rozmowy na ten temat.
Z czasem, gdy opór zostaje nazwany i zrozumiany, traci część swojej siły.
Zastanawiasz się, czy psychoterapia online jest dla Ciebie? Napisz do mnie – pierwsze spotkanie ma charakter konsultacyjny.